| ssssssblog |
| ::księga
gości:: 2012 styczeń 2011 grudzień listopad 2010 grudzień czerwiec luty 2009 październik sierpień maj kwiecień marzec luty 2008 grudzień listopad październik czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień |
nieśmiertelności. plusem nieśmiertelności jest wena. mam przynajmniej wenę. ssssss 2010-12-26 00:07:34 skomentuj (0) znowu mi się włącza nieśmiertelność. boję się obcych domów. toleruję tylko te które znam. znowu włącza mi się nieśmiertelność. wtedy wszystko to co przed chwilą miało tak wielką wagę, przestaje ją mieć TAK JAK POWINNO BYĆ. w takich chwilach entuzjazm kipi, a ja napierdalam. you have to walk it like you talk it or you gonna lose that bit. ale potem waży to jeszcze więcej i ściąga mnie coraz niżej, wciąga mnie coraz głębiej... tymczasem chwilowy time of my life i do następnego. przecież nic mi się nie może stać. najwyżej umrę. ssssss 2010-12-26 00:02:38 skomentuj (0) |